Zobacz cały wątek

ból głowy-od wielu wielu rzeczy:
-stres, negatywne emocje
-złego spania
-pogody, ciśnienia, zmiany atmosferyczne
-nieprawidłowej pozycji przy siedzeniu
-brak snu, przemęczenie
-w następstwie zmian zwyrodnieniowych w obrębie kręgosłupa szyjnego
-nerwobóle
-choroby oczu, zatok
-reumatyczne bóle głowy
-wysokie ciśnienie tętnicze (ja mam też przy niskim)
-bóle pourazowe
-migrena
-i wiele wiele innych

ale nigdy nie bolało mnie po lekach...a czy może boleć po pigułach..nie mam pojęcia; ale nic mnie już chyba nie zadziwi
Data: Sro Lut 18, 2009 8:35 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 66
Wyświetleń 752

 

Zobacz cały wątek

Transporter zdecydowanie za mały nawet ten w rozmiarze medium. Dla dwóch kosiaków polecam Aladino Large kosztuje niewiele wiecej a ma wymiary 36 cm długości.

Co do klatki, mógłbyś kupić w zookoziołku ,,wiewiórkę 70" to klatka odpowiednia dla dwóch kosiaków a i trzeci się zmieści. A tę którą masz obecnie po prostu sprzedaj lub trzymaj w odwodzie awaryjnie (nieprzewidziane sytuacje, choroby etc).

Kołowrotek o wymiarach 20 cm jest zdecydowanie za mały i będzie przyczyną chorób kręgosłupa kosi. Jeżeli już chcesz by biegały na kołowrotku to kup o średnicy minimum 25 cm ale lepszy byłby 30 cm. (koszt tego większego kształtuje w okolicach 45-50 zł.) w zależności od sklepu. Takie kołowrotki mają zamontowaną osłonę z siatki z jednej strony, tak by kosiakom nie wkręcił się ogonek.
Data: 23-05-2007, 13:39
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 1981

Zobacz cały wątek

Runa ISA w rozkładach wróżebnych - sfera zdrowia..
Przemarznięcie, przeziębienie,
Uwaga na choroby kręgosłupa.
Konieczność leżenia z powodu chorego kręgosłupa.
Oziębłość płciowa.
Niedyspozycja, niemoc, niska temperatura ciala - wychłodzenie.
Runa obniża wysoką temperaturę, ma podobne działanie jak chinina.
....strona ciemna [pozycja odwrócona]....
Osłabienie, brak sił, nadmierna senność [zwróć uwagę na trzustkę]
Silna depresja, zatrzymująca i hamująca jakiekolwiek działanie.
Krótkie zamrożenie sił życiowych.
Narkoza podczas krótkiego zabiegu np. usuwania zęba.
Vademecum Run E. Kulejewska
Data: Wto Lut 17, 2009 06:57
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 18
Wyświetleń 3116

Zobacz cały wątek

Nie wiem co spowodowało moją jamistość, ale do odkrycia mojej choroby przyczyniła się moja pani reumatolog, bo mam podejrzenie ZZSK(czyli: zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa). Bóle opasujące nie dawały nam spokoju i dlatego skierowała mnie pani reumatolog na badanie rezonansu tomografii komputerowej i po prostu wyszło to co pisałam wcześniej. Operowana byłam 14 grudnia w Szczecinie na Unii Lubelskiej przez doktora Sagana. Dziękować mogę lekarzom, którzy dzięki swojej determinacji uratowali to co jeszcze mogli i Bogu, że wszystko przebiegło pomyślnie. Święta spędziłam już w domku z rodziną i to był mój najwspanialszy prezent jaki dostałam.Jeśli chodzi o zespół Arnolda Chiari to czegoś takiego nigdzie mi nie napisali. Miałam mieć wizytę 9 lutego ale mój doktor się rozchorował i przełożono mi wizytę, także nie wiem jeszcze kiedy się czegoś dowiem o przebiegu operacji, bo to będzie moja pierwsza wizyta po operacji. Pozdrawiam i dzięki za miłe przyjęcie
Data: 2006-02-15, 12:18
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń 862

Zobacz cały wątek


Mówiąc ludzkim językiem potomstwo spokrewnionych zwierząt może być (i najczęściej jest) obciążone poważnymi chorobami genetycznymi, a to z tego względu, że oboje rodzice przekazują ten sam "wadliwy" gen. Czyli prawdopodobieństwo przekazania negatywnych cech rośnie, powielają się takie problemy np. jak obniżona odporność, zaćma, kruchość kości, zaburzenia krzepliwości krwi itd. A to z kolei - jak chyba łatwo się domyślić - powoduje, że zwierze rodzi się bardziej podatne na choroby, krócej żyje, a w skrajnych przypadkach przychodzi na świat martwe.
Nie wspominając już o drastycznych przypadkach zmian w budowie (zrośnięcie palców, rozszczep kręgosłupa, nie wykształcenie się kończyn itd)
Chyba nikt nie chce, żeby coś takiego stało się naszym milusińskim.
Data: 01-01-2008, 16:11
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 31
Wyświetleń 2305

Zobacz cały wątek

a ja wyczytałam ze 5 czakram... z pierwszego linka co mi zapodałas..
to jak to jest na prawde ...gdzie te uszy sie chowaja?

6 czakra odpowiada wg tego linka za: Przysadka mózgowa (zarządzanie wszystkimi pozostałymi gruczołami), twarz, oczy, nos, mózg, móżdżek, centralny system nerwowy

zaburzenia 6 czakry takie objawy daja:Zaburzenia neurologiczne, padaczka, choroby mózgu, ślepota i kłopoty ze wzrokiem, kłopoty z koncentracją i nauką, choroby kręgosłupa, bóle głowy...

a 5 odpowiada w zdrowiu za: tarczyca, gardło, krtań, kark, szczęki, tchawica, struny głosowe, przełyk, oskrzela, uszy, ramiona

a jeszcze inaczej jest w takim schemacie który podala kiedys Papessa
tam uszy to 1 czakra...

hmmm...
Data: Nie Cze 29, 2008 13:50
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń 658

Zobacz cały wątek

Spondyloza jest to choroba zwyrodnieniowa połączeń trzonów międzykręgowych. Prowadzi to do zesztywnienia niektórych odcinków kręgosłupa,co skutkuje z kolei bolesnością, niedowładami lub porażeniami

Rasami predysponowanymi są: bokser i owczarek niemiecki.

Od kilku lat, głównie w Skandynawi i w Niemczech zaczęto prowadzić badania profilaktyczne w celu wczesnego ujawnienia początków choroby u OB. Schorzenie to się pojawia najczęściej u starych psów, ale są linie ze wskazaniem na linie pracujące gdzie to schorzenie eliminuje psa ze sportu w wieku 5-6 lat

Podejrzewać należy że ta choroba przyszła do naszej rasy wraz z praktykami produkowania mieszanek ON+ malinois , malinois + psy molosowate
Data: Czw Gru 25, 2008 11:19 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 253
Nie wiem co spowodowało moją jamistość, ale do odkrycia mojej choroby przyczyniła się moja pani reumatolog, bo mam podejrzenie ZZSK(czyli: zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa). Bóle opasujące nie dawały nam spokoju i dlatego skierowała mnie pani reumatolog na badanie rezonansu tomografii komputerowej i po prostu wyszło to co pisałam wcześniej. Operowana byłam 14 grudnia w Szczecinie na Unii Lubelskiej przez doktora Sagana. Dziękować mogę lekarzom, którzy dzięki swojej determinacji uratowali to co jeszcze mogli i Bogu, że wszystko przebiegło pomyślnie. Święta spędziłam już w domku z rodziną i to był mój najwspanialszy prezent jaki dostałam.Jeśli chodzi o zespół Arnolda Chiari to czegoś takiego nigdzie mi nie napisali. Miałam mieć wizytę 9 lutego ale mój doktor się rozchorował i przełożono mi wizytę, także nie wiem jeszcze kiedy się czegoś dowiem o przebiegu operacji, bo to będzie moja pierwsza wizyta po operacji. Pozdrawiam i dzięki za miłe przyjęcie

Zobacz cały wątek

Objawy choroby Mikrosporidiozy(które znalazłem na różnych stronach) nie bardzo pasują to tej mojej rybki: Chudnięcie, Uszkodzenia płetw, Skrzywienie kręgosłupa tego nie ma.
a tan na marginesie ryba o której napisałem zdechła, ale u innej zauważyłem dziś te same obiawy... najpierw się chowała w kokosie a teraz pływa przy lustrze, wygląda i zachowuje się tak samo jak ta opisana przeze mnie we wcześniejszym poscie z tym że nie pływa do góry brzuchem... a ja nadal nie wiem co robić i czy koniecznością są takie drastyczne metody wymienione przez PTAKA GROMU... może ktoś mi może jakoś inaczej pomóc ?

PS. może powodem jest oświetlenie(z racji tego że jest to małe akwarium to jest to 5W żarówka energooszczędna) ?
Data: 27 Marzec 06, 09:49
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 929

Zobacz cały wątek

Kochankowie to zwykle narządy podwójne , ale też może wskazywać na astygmatyzm J)( no bądź mądry człowieku i opisz wszystkoJ).
Rydwan – aparat ruchu , szczególnie układy więzadłowe ,-przy karcie umiarkowania lub gwiazdy , czy księżyca – może informować o wysiękach śródstawowych ,ale tez może ostrzegać przed urazami na skutek wypadków , odporność ..ale przez klimatoterapię ,
Siła – czasami mówi właśnie o zanikach mięśniowych i wtedy szuka się podłoża , siła to też występowanie stanów zapalnych ( nie zapominajmy ze to ogień ).Ale może wskazywać też na przetrenowanie – na urazy związane ze sportem
To raczej dla mnie karta odporności
Eremita – to układ pokarmowy , ale też może wskazywać na choroby dziedziczne , na podłoże reumatyczne , to pogłębiająca się wada wzroku , może mówić o niedoborze wit A – kurza ślepota, to też zwyrodnienia utrwalone zmieniające krzywiznę kręgosłupa
Data: Sob Wrz 15, 2007 12:55
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 205
Wyświetleń 25893

Zobacz cały wątek

Moja 8 letnia sunia ma stwierdzony zespół końskiego ogona . Ponieważ jest w takim wieku , że ma jeszcze przed sobą kila ładnych lat życia wet proponuje operację . Jestem właściwie zdecydowana na ten zabieg , który może przywrócić chociaż częściowo sprawność tylnych łapek ale chciałam żeby ktoś ,kto może miał podobny problem podzielił się swoimi doświadczeniami . Na temat choroby trochę poczytałam i wiem . że leczenie metodą operacyjną daje dobre rezultaty i w jej wieku właściwie to najlepsza metoda ale.......... to operacja kręgosłupa powiązana z długim okresem rekonwalescencji .
Data: Nie Kwi 20, 2008 10:24 am
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 417

Zobacz cały wątek

Na podstawie opisu rtg nie można powiedzieć,czy możesz biegać maratony.
Choroba Scheuermana-zniekształcająca choroba grzbietu,występujaca w okresie dojrzewania,objawia się pogłebieniem kifozy piersiowej /naturalnego wygiecia kregosłupa w tym odcinku/.
Dochodzi w jej trakcie do zmniejszenia odporności chrzęstnych płytek granicznych trzonów kregowych co powoduje przebijanie się jądra miazdżystego w głąb trzonu i daje w rtg obraz tzw."guzka Schmorla"Niekiedy jednak guzkom tym nie towarzyszą żadne zniekształcenia kregosłupa.O chorobie Scheuermana mówi się,gdy wystepuje klinowe zniekształcenie kręgów powodujące deformację kręgosłupa /plecy okragłe/
Choroba dotyczy najczęściej nastoletnich chłopców.Czestość występowania ok. 1%.A te guzki Schmorla stwierdza sie u ok. połowy dorastających-nie przesadzają one o rozpoznaniu tej choroby,ani nawet nie są konieczne do jej stwierdzenia.
Data: Pon Maj 16, 2005 18:34
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 1085

Zobacz cały wątek

Osobiście jestem wielkim zwolennikiem kundelków. Są naprawdę urocze:) Każdy jest inny, rzadziej zapadają na różne choroby charakterystyczne dla danych ras jak np. choroby kręgosłupa u jamniczków czy stany zapalane skóry u shar-pei. Poza tym (wiem, że narażę się wszystkim miłośnikom rodowodów, ale co tam ) mam wrażenie, że mieszańce są mądrzejsze. Znana zasada genetyki mówi, że im większe zróżnicowanie genetyczne rodziców tym "lepsze gatunkowo" potomstwo. Krzyżowanie ciągle tych samych lub podobnych genotypów jest moim zdaniem niekorzystne i krzywdzi zwierzęta. Poza tym drażnią mnie strasznie te psie mody. Ostatnio na ulicach trudno spotkać innego rasowego pieska niż york, amstaff i labrador. Psy to nie gadżety tylko żywe stworzenia! Oczywiście szanuję czworonogi z papierkiem i ich właścicieli, ale i tak wybieram mieszańce i pozdrawiam wszystkich ich Panów i Panie
Data: Nie Lis 04, 2007 7:56 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 90
Wyświetleń 15612

Zobacz cały wątek

Cytat: Jestem Karolina, 22 lata i mieszkam w Gdyni.

Chciałam uprawiać sport. Nie wiem czy nie jestem za stara.
Mam skrzywienie kręgosłupa, astmę i alergie.
Lekarz kazał mi uprawiać jakiś sport. Nie wiem jaki sport jest wskazany na moje choroby. Lekarz nic mi nie sugerował. Proszę o pomoc.



cześć Karolina Nigdy nie jest za późno.
Na skrzywienie kręgosłupa najlepsze pływanie. Nie powiedziałaś jak silna jest astma i czy pojawia się przy dużym wysiłku. Alergia na co ?

Są ludzie którzy trenują z cukrzycą, ja nie widzę granic. Bieganie - marszobiegi na pewno nie są złym pomysłem, tak samo jak rower
Data: Czw Sie 21, 2008 18:03
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 338

Zobacz cały wątek

Witajcie Tomku i Java. Strasznie mi szkoda Tomku, że nie możesz z nami pobiegać, życzę Ci abyś na wiosnę wystrzelił z nowymi siłami i dołączył powoli do Grupy, choćby na rowerze. Rozumiem Ciebie doskonale, bo sama dopiero co się podniosłam po tygodniowej przerwie zupełnego bezruchu i cierpienia z powodu bólu kręgosłupa. Na "pocieszenie" dodam, to co usłyszałam z ust lekarki: szczupłe kobiety częściej zapadają na choroby związane z układem ruchu: zwyrodnienia, dyskopatie, osteoporoza, a te mniej szczupłe na choroby układu krążenia (nadciśnienie, zawał) i cukrzycę. Nie wiadomo co lepsze. Dlatego życzmy sobie wszyscy razem dużo zdrowia.
Java z tego co słyszę i czytam to biega i tak trzymaj.

A tymczasem dwóch walecznych południowopraskich: KrzysiekP i Darek właśnie zmierzają do mety Biegu Górskiego rozgrywanego na wydmie w Falenicy. Trzymam za nich kciuki Jak wrócą to na pewno opiszą jak im dzisiaj poszło.
Data: Sob Lut 11, 2006 12:48
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14027
Wyświetleń 475947
Dokładnie ma Pani racje bez obejrzenia i BARDZO dokładnego zbadania psa zwłaszcza neurologicznego ciężko tu na ten temat się rozpisywać. Takowe drgawki, tiki mogą mieć przeróżne tło. Od epilepsji, po przebyte choroby zakaźne, schorzenia mózgu itp, itd. Trzeba pamiętać, że te tiki mogą przybierać na sile i częstotliwości. Dobrze znaczć sobie w jakimś kalendarzu kiedy wystąpiły. Jeśli podstawowe badanie kliniczne nie wykaże nic, warto zastanowić się nad rtg mózgowioczaszki i kręgosłupa odc. szyjnego, ew. analizą płynu mózgowo - rdzeniowego a nawat na samym końcu tomografią głowy. Jednak bez obejrzenia psa bardzo ciężko Panią skierować w jakimś konkretnym kierunku. O tyle jest to niepokojące, że jest to młode zwierze.

Zobacz cały wątek

Bardzo proszę o pomoc! Cierpię na coccygodynię już 9 lat! Nie pracuję, moje życie to jedna wielka udręka - od szpitala do szpitala. Leczenie farmakologiczne przestało Pomagać. Najsilniejsze leki tracą skuteczność. Przeszłam 6 zabiegów (blokady w
poradniach Leczenia Bólu)....bez skutku. Lekarze nie chcą podjąć się operacji. Jestem zapisana na wszczepienie stymulatora do kręgosłupa, ale kolejka jest bardzo duża - okres oczekiwanaia 2-3 lata...ale ja już nawet nie jestem w stanie wstać z łóżka...

Proszę, jeżeli wiecie coś na temat mojej choroby lub macie jakieś informacje o możliwosciach leczenia bardzo bardzo proszę o kontakt .
Bardzo mi zależy na Waszej odpowiedzi! (podaję nr gg 2939479 i mail )
Pozdrawiam
Ela
Data: Czw, 03 Kwi 2008, 20:41
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 2136

Zobacz cały wątek

Troche mnie wywolaliscie do tablicy. Cóż, różne doktory maja różne zapatrywania na sport.
W mojej opinii nie-bieganie powoduje raka, depresję i choroby serca.
Opowiem Wam pewną anekdotę. Moja małożonka była kiedyś na wykładzie pewnego bardzo "światłego" profesora medycyny, który stwierdził w toku wykladu, że pływanie jest niedrowe. Argumentem miała być duża zapadalność na zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa u delfinów spowodowane nadmiernym pływaniem.
Ręce i nogi się uginają.
Data: Wto Maj 09, 2006 21:45
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 745
Wyświetleń 31031

Zobacz cały wątek

Proszę bardzo szanowni koledzy z leku- zastąpcie nas w pełnym wymiarze- nie tylko podawanie leków, proponuję również robienie lewatyw, wlewek doodbytniczych, mycie pacjenta w łóżku i inne mniej lub bardziej obciążające prace. Mało kto wie, że choroby kręgosłupa, typu wypadnięcie dysku, nie są traktowane jako zawodowe, chociaż powinny... Ironio- pielęgniarko lecz się sama, lekarzu obsługuj pacjenta...Przypominam, że na dyżurze nocnym to głównie pielęgniarki czuwają nad pacjentami, podczas gdy lekarz śpi.
Co do skrótów myślowych wszyscy (tak się bynajmniej mi zdawało) wiedzą, że ściany mają uszy, forum również. I nigdy nie wiadomo, kto to przeczyta. Dla "niekumatych", jak niektórzy się określają, chodzi o niepozytywne nastawienie niektórych katedr i ich pracowników.
Pozdrowienia dla koleżanek z kierunku i wszystkich domagających się godnych warunków pracy.
Data: Pią 25 Sty, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 108
Wyświetleń 8017

Zobacz cały wątek

Ani sterydy raczej nie miały u ciebie wpływu na wyniki, coz juz sama leukopenia, jest dosyc charakterystyczna, dla naszch chorob a reszta tez będze , zresztą jak to pozbierasz w całośc, to masz w miarę jasny obraz, choroby teraz tylko chodzi o konkrety
kolana mnie bolały w krotkim czasie po włączeniu sterydow,. i to tak ze schody to była masakra, potem mi to minęlo, teraz mam z nimi problemy okresowo,
cieszysz się ze będziesz mogła jezdzic na konikach , co ? nie ma zmian skad zatrem ten ból ? , moze ból promienuje z innej czesc kręgosłupa albo nerek ? jak tam nerki ? przy piasku w nerkach boli w tym miejscu , ( w momentach kiedy schodzi )
to już lekarz wyjasni skąd się to bierze, nie ma co gdybac, cierplowosci, wyniki będa lada dzien , pomysl jak miałabys czekac na nie w szpitalu
Data: Sro Paź 03, 2007 5:48 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 286
Wyświetleń 4825

Zobacz cały wątek

Dokładnie ma Pani racje bez obejrzenia i BARDZO dokładnego zbadania psa zwłaszcza neurologicznego ciężko tu na ten temat się rozpisywać. Takowe drgawki, tiki mogą mieć przeróżne tło. Od epilepsji, po przebyte choroby zakaźne, schorzenia mózgu itp, itd. Trzeba pamiętać, że te tiki mogą przybierać na sile i częstotliwości. Dobrze znaczć sobie w jakimś kalendarzu kiedy wystąpiły. Jeśli podstawowe badanie kliniczne nie wykaże nic, warto zastanowić się nad rtg mózgowioczaszki i kręgosłupa odc. szyjnego, ew. analizą płynu mózgowo - rdzeniowego a nawat na samym końcu tomografią głowy. Jednak bez obejrzenia psa bardzo ciężko Panią skierować w jakimś konkretnym kierunku. O tyle jest to niepokojące, że jest to młode zwierze.
Data: Pią Maj 06, 2005 8:56 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 888

Zobacz cały wątek

O Boże... kolejny post typu pomóżcie coś sie dzieje. Oczywiscie nie neguje takich postów, bo każdy może potrzebowac pomocy, ale wypadaloby podać cos wiecej. Poprosimy o wymiary akwarium, obsade, filtracje. taki przynajmniej jakis podstawowy zarys akwarium, żebysmy wiedzieli co i jak, napisz jak czesto podmieniasz wode, czy rybki sie ocieraja, jak karmisz i czym karmisz. taaa... z neonem czarnym, mogłaby byc to choroba neonowa.

"MIKROSPORIDIOZA (choroba bystrzyków neonowych)
Jest to wewnętrzna, trudno rozpoznawalna w początkowym stadium, nieuleczalna choroba atakująca szczególnie Neona Innesa, a także inne delikatne gatunki ryb. Sprawcą choroby jest pierwotniak zarodnikowy Plistophora hyphessobryconensis. Wytwarzający liczne spory pasożyt usadawia się w tkance mięśniowej, podskórnej i w wewnętrznych narządach, które stopniowo są przez niego niszczone. Choroba przynoszona zostaje razem z piaskiem, roślinami oraz chorymi rybami. Szczególnie zaraźliwe są ich odchody. Zarażenie nastąpić może również poprzez ikrę chorych samic Nie dostrzeżone w porę rozprzestrzenianie się choroby doprowadzić może do zarażenia całych linii hodowlanych, które stają się wówczas zupełnie bezwartościowe.
Objawy: Białe odbarwienia na ciele, Chudnięcie, Uszkodzenia płetw, Skrzywienie kręgosłupa, Utrata kolorów (u Neona Innesa lśniącej wstęgi),
Zwalczanie: Chore ryby natychmiast uśmiercić, ponieważ pozostałe będą się zarażały poprzez ich odchody. Pozostałe zdrowe ryby przenieść do nowego, nie obsadzonego rybami zbiornika. W celach zapobiegawczych piasek wygotować lub wyparzyć, zaś rośliny przed ulokowaniem w akwarium zdezynfekować w lekko czerwonym roztworze nadmanganianu potasu. "

Co o tym sadzisz? stan twojej rybki zgadza sie z opisem?
Data: 15 Październik 04, 15:43
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 18
Wyświetleń 1281

Zobacz cały wątek

Ból o którym piszecie może to byc przewlekły ból męskich narządów płciowych.
Bardzo często rozpoznawany jest u mężczyzn w wieku 25-40 lat.
Dolegliwości dotyczą jąder, krocza, podbrzusza, pachwin, cewki moczowej, prącia i wewnętrznej powierzchni ud. Objawy mogą wystąpic w jednym z wymienionych obszarów albo wielu łącznie. Mogą również wystąpic objawy w wydalaniu moczu (częstsza potrzeba wypróżnienia, pieczenie osłabienie strumienia moczu, wykapywanie moczu itp.).

Do około 50% pacjentów odczuwa ból bez żadnych wyraźnych przyczyn, mimo wykluczenia ich poprzez badania diagnostyczne. Badania przeprowadzane przez lekarzy dowodzą, że objawy przewlekłego bólu męskich narządów płciowych powodowanych jest przez stres, depresje, oraz lęki związane o podłożu seksualnym oraz zaburzenia seksualne.

Ból w okolicy miednicy jest często powodowany poprzez nawykowe skurcze pewnych mięśni tam zlokalizowanych, powodując jednoczesnie ból w narządach płciowych. Długtrwały stres, siedzący tryb życia, nieregularne opróżnianie pęcherza może powodowac podobny ból.
Ból jądra może też byc spowodowany przez choroby kręgosłupa odcinka lędźwiowego, a także przez przepuklinę pachwinową.

Leczenie tej dolegliwości jest bardzo trudne i długotrwałe ponieważ zakres leczenia przez jednego tylko specjalistę jest ograniczone. Najczęściej leczenie prowadzi urolog wspomagając się pomocą anestezjologa, psychiatry, seksuologa a także fizykoterapeuty.

Niestety nie zawsze leczenie jest w pełni skuteczne i nie zawsze może wyeliminowac ból, można stosowac środki przeciwbólowe, blokady i fizykoterapię. W skrajnych przypadkach może dojśc do chirurgicznego usunięcia jąder i najądrzy.
Data: Wto, 03 Kwi 2007, 21:28
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 46
Wyświetleń 18625
O Boże... kolejny post typu pomóżcie coś sie dzieje. Oczywiscie nie neguje takich postów, bo każdy może potrzebowac pomocy, ale wypadaloby podać cos wiecej. Poprosimy o wymiary akwarium, obsade, filtracje. taki przynajmniej jakis podstawowy zarys akwarium, żebysmy wiedzieli co i jak, napisz jak czesto podmieniasz wode, czy rybki sie ocieraja, jak karmisz i czym karmisz. taaa... z neonem czarnym, mogłaby byc to choroba neonowa.

"MIKROSPORIDIOZA (choroba bystrzyków neonowych)
Jest to wewnętrzna, trudno rozpoznawalna w początkowym stadium, nieuleczalna choroba atakująca szczególnie Neona Innesa, a także inne delikatne gatunki ryb. Sprawcą choroby jest pierwotniak zarodnikowy Plistophora hyphessobryconensis. Wytwarzający liczne spory pasożyt usadawia się w tkance mięśniowej, podskórnej i w wewnętrznych narządach, które stopniowo są przez niego niszczone. Choroba przynoszona zostaje razem z piaskiem, roślinami oraz chorymi rybami. Szczególnie zaraźliwe są ich odchody. Zarażenie nastąpić może również poprzez ikrę chorych samic Nie dostrzeżone w porę rozprzestrzenianie się choroby doprowadzić może do zarażenia całych linii hodowlanych, które stają się wówczas zupełnie bezwartościowe.
Objawy: Białe odbarwienia na ciele, Chudnięcie, Uszkodzenia płetw, Skrzywienie kręgosłupa, Utrata kolorów (u Neona Innesa lśniącej wstęgi),
Zwalczanie: Chore ryby natychmiast uśmiercić, ponieważ pozostałe będą się zarażały poprzez ich odchody. Pozostałe zdrowe ryby przenieść do nowego, nie obsadzonego rybami zbiornika. W celach zapobiegawczych piasek wygotować lub wyparzyć, zaś rośliny przed ulokowaniem w akwarium zdezynfekować w lekko czerwonym roztworze nadmanganianu potasu. "

Co o tym sadzisz? stan twojej rybki zgadza sie z opisem?

Zobacz cały wątek

Nacierpiałaś się mocno , ale dobrze, że już wszystko jest ok i dobrze się czujesz
Należy pamiętać, że w przypadku grup podwyższonego ryzyka, czyli chorych przewlekle, do których zaliczają się chorzy ze schorzeniami kolagenu, osteoporoza dotyczy także mężczyzn, tym bardziej tych, którzy zażywają niektóre leki, odżywiają się nieodpowiednio do choroby, nadużywają alkoholu i nikotyny. Bo trzeba zrozumieć, że osteoporoza u mężczyzn przebiega nieco inaczej, występuje rzadziej i jest później wykrywana niż u kobiet. W momencie rozpoznania jest bardziej zaawansowana i trudniejsza do leczenia, a duże znaczenie w tym wszystkim mają różnice w budowie kości u kobiet i mężczyzn. U tych drugich są one mocniejsze, mają grubszą warstwę korową odpowiedzialną za wytrzymałość na urazy. Także jest u nich znacznie wyższa maksymalna masa kostna i prawdopodobnie dlatego u młodszych mężczyzn z osteoporozą złamania nie są tak częste. W przypadku zespołu Marfana, Ehlersa czy każdego innego marfanopodobnego co jakiś czas należy wykonać przynajmniej odpowiednie zdjęcie radiologiczne (np. kręgosłupa, miednicy, stawów biodrowych). Bardziej dokładne badanie to densytometria (badanie gęstości masy kostnej), USG kości piętowej lub specjalnie opracowana tomografia komputerowa kości. Ale ... badania te są drogie i nadal trudno dostępne. Oczywiście o celowości takiego badania musi zadecydować lekarz.
Profilaktyka osteoporozy w zasadzie to prawidłowa dieta, zawierająca odpowiednią ilość wapnia, magnezu, cynku, witamin i białka, dobrana odpowiednio do stanu swojego zdrowia aktywność fizyczna przez całe życie. Co najważniejsze ! - należy unikać, a najlepiej wyeliminować zgubne nałogi i dodatkowe czynniki ryzyka, o których wspomniałam.
Data: 2008-09-07, 11:45
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 39
Wyświetleń 2014

Zobacz cały wątek

Ani, poszukałam przez chwilę info o twoim kropidlaku i chcę ci zwrócić uwagę, że wiadomości o tym, że wywołuje on "nowotwory złośliwe, artrozę stawów oraz zesztywniające zapalenie kręgosłupa" pojawiają się wyłącznie na stronach poświęconych "izopatii" i metodom naturalnym, zawsze reklamując obok zestaw super preparatów (nie będe wymieniać ich nazw), a przy okazji wszystkie te strony ładują identyczną zbitke słowną opatrzoną tym samym błędem - Aspergillus niger to u nich kropidlak żółty, a nie czarny.
ośmielę sie zatem podejrzewać, że to po prostu powialana wielokroć ta sama ulotka do owych preparatów nie zaś rzetelne informacje medyczne.

w innych źródłach nie spotkałam informacji o nowotwarach i zzsk, za to niezaprzeczalnie jest to dość zjadliwa bestia:

- tu można na górze wybrac język polski

tak sobie myślę, że kolejny raz mam laicki dylemat, kombinując na chłopski rozum, czy to infekcje i ataki bakterii czy grzybów są odpowiedzialne za nasze choroby, bo niezaprzeczalnie u wielu pacjentów są znajdowane, czy może to organizmy trawione chorobą i z dysfunkcyjnym układem odpornościowym nie łapią tych świństw "wtórnie", czyli co było pierwsze jajko czy kura
nie nastawiałbym sie zbyt entuzjastycznie do pierwszej wersji, przerabialiśmy już protokół marshalla przy twadzinie, leczenie przeciwamebowe przy zssk, zwalczanie candidy, itd., itd., bo to wszystko miały być jedyne "prawdziwe" terapie skierowane w samą przyczyne choroby, a nie tak bezsesnowne jak te oferowane przez medycynę konwencjonalną - każda z nich ma swych zagorzałych zwolenników, żeby nie powiedzieć fanatyków...

chcę przez to powiedzieć że absolute trzeba podjąc próbę zwalczenia cholery, bo jest winna wielu twoim cierpieniom, lecz bardzo ostrożnie z rozbudzaniem nadziei na "cudowne" ozdrowienie i wyleczenie choroby podstawowej...
Data: Pon Gru 17, 2007 4:40 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 291
Wyświetleń 14418

Zobacz cały wątek

Witam Was wszystkich bardzo seredcznie ! troszkę mi zeszło czasu, żeby się wreszcie do Was dopisać , no ale jestem Fajnie poznać ludzi , którym nie trzeba tłumaczyć co to twardzina ograniczona, bo jakoś od kilku tygodni męczy mnie wyjaśnianie moim znajomych zrozumienie tej choroby, nie to żebym nie chciała czy coś , tylko tłumaczenie z czym po co i dlaczego...ufff męczące

No to tak może ogólnie o mojej chorobie. Jakieś 3 tygonie temu stwierdzono u mnie twardzinę ograniczoną, czekam jeszcze na wyniki z biopsji, bo dokładnie tydzień temu wróciłam ze szpitala w Końskich, robili mi tam badania. W sumie nie jest najgorzej , jak narazie ze wstępnych badań wynika.... A wszystko zaczęło się , kiedy miałam 17 lat (przyznam się ... teraz mam 24 ) - wtedy to pojawiły się pierwsze plamy na plecach i tak stopniowo od dołu pleców "wychodziły" aż ok 3 lata temu zatrzymały się w połowie. Mama prowadzała mnie po lekarzach, robili zwykłe badania na krew, mocz itd rtg kręgosłupa ale nikt nie wiedział co to jest i co mi jest bo nic poza tym mnie nie bolało. Dopiero od ok 2 miesięcy, bolą mnie stawy ogólnie mnie zaczęły te plamy piec, i miałam uczucie napięcia. Znów zaczęło się chodzenie po lekarzach, aż wreszcie ta sama pani doktor u której byłam 6 lat temu rozpoznała co mi może być, ale nie postawiła diagnozy, więc dostałam skierowanie na badania. Narazie łykam witaminkę E i smaruje się maścią Dermowit E. Co dalej będzie okaże się za tydzień...

Miło mi będzie Was poznac i utrzymywać jakiś kontakt. W miarę możliwości będę jak najczęściej tu uczestniczyc. Mam nadzieję , że spotkam też kogoś ze świętokrzyskiego ... Tymczasem pozdrawiam
Data: Sro Mar 26, 2008 12:21 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 25
Wyświetleń 1606

Zobacz cały wątek

Dziękuję za tak szybką odpowiedź. Dziś rozmawiałam z lekarką i termin mam na 10kwietnia. Nie wiem dokładnie na czym to będzie do końca polegało, ale już z góry dziękuję, że mi podpowiedzieliście pytania - bo to co mnie już życie nauczyło - warto wiedzieć wcześniej i pytać od początku, żeby nas potraktowano choć troszke poważniej. Samo stwierdzenie, ze mój sym na ZM to będzie dla mnie napewno za mało, więc będzie mi zależało na zgłębieniu choroby, na dokładnym zbadaniu. Jestem dość upierdliwą kobietką ;D więc mam nadzieję, ze jakoś uda mi się powalczyć o wiedzę. Pozwolę sobie czytać Wasze wypowiedzi i śledzić poczynania innych. Do kwietnia mam niestey sporo czasu na to...Dziękuję raz jeszcze za miłe przyjęcie. Moja rodzina ma mnie troche za wariata, ale pamiętam jak czekałam na rozpoznanie zespołu aspergera...wtedy było tak samo...każdy uważał synka za dziwaka i introwertyka...a on był chory. Teraz też wyginają mu się palce, wszystkie stawy ma pootwierane, kłopty z mową, bo ma zniekształcone podniebienie i kurzą klatkę plus skoliozę kręgosłupa, chudy nieprzecietnie, od małego nie może nabrać masy ciała, siedział, gdy miał dopiero ponad 1,5roku. chodzic zaczął jak miał ponad 2lata. Jestem rehabilitantką z wyboru...przy dziecku nauczyłam się zawodu. Każdy przez lata zwala wine na uszkodzenia porespiratorowe, wcześniacze itp. Syn jest względnie niezależny, nie widać (nie licząc szczupłej wysokiej sylwetki), że jest chory. Teraz też mam wrazenie, że walczę z wiatrakami. Od lat jest leczony przez cały zespół lekarski, ale dopiero ostatnio zaczęto się mnie pytać o diagnozę w kierunku ZM. A ja się czuję już sama głupia...niby mieszkam w dużym mieście, ale jak widać i tu trudno o diagnozy. Ma też kłopoty ze wzrokiem -obecnie oczy mają poniżej -20dioptrii, a wada postępuje. Przez rok o 4dioptrie. Ma uszkodzony też nerw słuchu-nosi aparat. Tylko serce ma silne jak na takiego choruszka. Znów się rozgadałam...przepraszam. Napiszę jak czegoś się więcej dowiem/
Data: 2008-01-31, 11:38
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 40
Wyświetleń 3310

Zobacz cały wątek

Cytat: Nenya- na "bezrobociu" wyspisz sie za wszystkie czasy, naspacerujesz z Maxiem do woli i zregenerujesz siły!

Cytat: Ruch na ból
Fibromialgia, choroba polegająca na uogólnionym bólu mięśni i stawów okolic kręgosłupa, może być skutecznie leczona ruchem.
Zdaniem uczonych z Institutes for Biomedical Researche w Cambidge, którzy publikują swoje obserwacje w ostatnim wydaniu "Archives of Internal Medicine", spacery i ćwiczenia rozciągające przynoszą pacjentom dużą poprawę.
Do tej pory farmokologiczne leczenie tej choroby, która dotyka ok 3% populacji, nie zdało egzaminu. Natomiast kuracja wzmacniająca mięśnie za pomoca ćwiczeń okazała się efektywna u ponad 25% chorych

.

może warto zwrócić na to uwagę? i jak inne dziewczyny wybrac sie na jakąś jogę czy gimnastyke rehabilitacyjną? jak będziesz następnym razem u lekarza to zagadaj, kto wie może pulsy i intensywne leczenie farmokologiczne uzupełnione fizykoterapią zadziałają jeszcze skuteczniej i pozbędziesz sie choc częściowo bóli...
Data: Nie Lis 25, 2007 1:59 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 290
Wyświetleń 15891

Zobacz cały wątek

Dzięki za zainteresowanie Małgosiu.

Ze mną to jest tak:
- jestem po urazie kręgosłupa szyjnego, po którym postawiono diagnozę:
Zespół korzeniowy szyjny prawostronny oraz Rwa kulszowa prawostronna.
- dopiero miesiąc temu do mojej litanii choroby doszła:
Hydromyelia na poziomie C6-C7.
W karcie przy EMG mam zapisane Syringomielia? - ze znakiem zapytania
Do tej pory jakoś było raz lepiej raz gorzej, niedowłady zdarzyły mi się tylko kilka razy po dużym wysiłku (nie mogłam rano ruszyć prawej strony z łóżka) ale to przechodziło.
Dużo gorzej czuje się teraz po punkcji p.m.r.- w której wyszły mi ponad normę albuminy.
Lekarz powiedział że mam się zgłosić dopiero za 6 m-cy na kolejny rezonans w celu sprawdzenia czy kanał centralny(tak mam napisane na MR) się nie poszerza. Ale jak tu wytrzymać z tymi "mrówkami" i bólem.
Z tych leków co piszesz to amizepin brałam dosyć długo bo przyplątała się neuralgia nerwu trójdzielnego oczywiście po stronie prawej. Teraz jadę na Tramalu, ale poczytam w leksykonie o lekach które wymieniasz.
Trochę gubię się z tą hydromyelią, bo gdzieś w internecie wyczytałam że to termin używany zamiennie do syringomyelia. Może ktoś coś więcej wie na ten temat.
Z góry dziękuję za pomoc
Data: 2008-12-03, 14:19
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 293
Wyświetleń 8567

Zobacz cały wątek

Jeżeli to samczyk i to z lekka spasiony, nie chce biegać na kółku i ma zawsze pełną miskę <olaboga> to:

- zmień tryb podawania jedzonka: podawaj tylko dwa razy dziennie do miseczki po trochę (np. łyżkę stołową płaską) granulatu np. Daco Art.

- zamiast nadmiaru granulatu, ZAMIENNIE - polecałabym zainstalować mniejszą metalową miseczkę tylko na ziółka i podawać mu ziółka opisane jako dla koszatniczek, są to ziółka: podstawowe czy uzupełniające, suszony pasternak, czy brokułki, czy mieszankę korzonków (tez tylko dla koszatniczek), suszone płatki kwiatków.

- oddzielny pojemniczek na sianko, które kosiak, w ciągu dnia, będzie mógł sobie skubać, kiedy będzie czuł potrzebę.

- pilnuj by miał codziennie czystą wodę do picia.

Żadnego cukru pod żadną postacią oraz żadnego tłuszczu. Żadnych kolb (tucząca masa piekarska). Ziarna tylko od czasu do czasu bo zawierają tłuszcz.

Więcej wybiegów z zabawami np. w kartonach po bananach

Kółko dla kosiaka jest zdecydowanie za małe. Te co masz nadaje się dla myszoskoczków a nie dla koszatniczek (choroby kręgosłupa). Zmień na minimum 24 cm a najlepiej na 30 cm.

Myślę, że kosiak w dwa miesiace dojdzie do siebie z tuszą.
Data: 18-05-2007, 14:27
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 964

Zobacz cały wątek

Witam
poniżej kolejne informacje "genetyczne"
podaję za:

"...Międzynarodowa grupa naukowców odkryła dwa geny predysponujące do zachorowania na chorobę Bechterewa (Spondylitis ankylosans )– zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (ZZSK). Geny te ściśle powiązane z chorobą Crohna i łuszczycą. (…)Grupa naukowców skupiona wokół Johna Reveille z Uniwersytetu Texas w Houston przebadała geny 1000 pacjentów chorób autoimmunologicznych (m.in. chorych na ZZSK i stwardnienie rozsiane) oraz kontrolnej grupy 1500 zdrowych osób. Przeszukanie genomu doprowadziło do identyfikacji genu ARTS1 oraz kolejnego genu o prawdopodobnie jeszcze większym znaczeniu: wariant receptora interleukiny 23 (IL23R) predysponuje również do zachorowania na ZZSK podobnie jak w chorobie Crohna i łuszczycy. Wiadomo, że ZSKK i łuszczyca mogą być wspólne dla choroby Crohna. Obecne badanie wyjaśnia więc nie tylko dlaczego tak jest, ale wskazuje również na możliwą terapię, która hamuje aktywność IL23R. Zgodnie z informacją udzieloną przez Matthew Browna z Uniwersytetu Queensland w Brisbane w Australii, taka terapia znajduje się w fazie badan klinicznych na pacjentach chorych na chorobę Crohna. Taka terapia będzie możliwa u chorych na ZZSK, po zakończeniu fazy klinicznej.Innym skutkiem tych badań może być rozwinięcie testów genetycznych. Reville podejrzewa, że trzy znane geny: HLA-B27, ARTS1 i IL23R wyjaśniają łącznie około 70 procent zachorowań. Za pomocą takiego testu członkowie rodzin chorych na ZZSK mogliby dowiedzieć się czy są również zagrożeni (…)
Przy okazji naukowcy potwierdzili dwa znane geny wyzwalające choroby autoimmunologiczne tarczycy. Geny TSHR i FCRL3 predysponują do choroby Basedowa. Jak dotąd nie znaleziono jednak genów odpowiedzialnych za np. stwardnienie rozsiane(…)

pozdrawiam
Data: 25-10-2007
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń 3862

Zobacz cały wątek

Cytat: chodzi mi bardziej nie o zasiłek chorobowy ale o orzeczeniu o stopniu niezdolnosci do pracy czyli rente inwalidzka


na początek wyjaśnię, że orzeczenie o stopniu niepełnosparwności nie równa się rencie inwalidzkiej.
Orzeczenie o stopniu niepełnosprawności otrzymuje się w PCPR i służy do celów pozarentowych, natomiast ZUS stwierdza albo tzw. całkowitą niezdolność do pracy albo częściową niezdolność do pracy i orzeka o prawie do renty.
Dobrze, że szukasz jakiegoś dobrego specjalisty, bo tak naprawdę to głównie od tego co on napisze we wniosku będzie zależało czy przyznadzą Ci prawo do renty czy nie.
Nie potrafię Ci powiedzieć ile wynosiłaby Twoja renta, bo to zależy od kiedy stwierdzi się istnienie choroby, ponieważ jeśli uda się udowodnić, że chorujesz od dziecka, to wtedy otrzymujesz rentę socjalną, obecnie w wysokości 447 zł
W przypadku zaś zachorowania w wieku dorosłym (w trakcie aktywności zawodowej), to zależy to od czasu pracy i chyba otrzymywanych wynagrodzeń, choć tu musiałabym poszperać jeszcze trochę w przepisach, więc jeśli będzie Ci bardzo na tym zależało, to napisz a wtedy w wolnej chwili poszukam Ci tego.
Z tego co wiem, to obecnie niezwykle trudno jest uzyskać rentę na schorzenia kręgosłupa, gdyż jest to właściwie choroba cywilizacyjna, ale w przypadkach cięższych jest to możliwe.
Data: 09-01-2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 136

Zobacz cały wątek

oto fragment pewnego naukowego artykułu:
Jedno z najważniejszych zadań w procesie regeneracji chrząstki stawowej spełnia siarczan glukozaminy. Stanowi on substrat do syntezy proteoglikanów wchodzących w skład substancji podstawowej chrząstki stawowej. Dostarczanie z zewnątrz siarczanu glukozaminy pobudza biosyntezę proteoglikanów, która jest zaburzona w chorobie zwyrodnieniowej stawów. Pobudzenie syntezy proteoglikanów wywiera korzystny wpływ na trofikę chrząstki i ułatwia syntezę kwasu chondroitynosiarkowego, co przeciwdziała degeneracji chrząstki.

W warunkach naturalnych glukozamina jest wytwarzana przez komórki chrząstek z glukozy i glutaminy. Siarczan glukozaminy jest związkiem monosacharydu glukozaminy syntetyzowanym z chityny. Jako czysta chemicznie substancja dobrze wchłania się z żołądka i jelit. Dodatkowo blokuje działanie enzymów rozkładających chrząstkę oraz działa przeciwzapalnie.

W badaniach klinicznych prowadzonych z zastosowaniem siarczanu glukozaminy stwierdzono, że już po 2 tygodniach stosowania w dawce doustnej 1500 mg, zmniejszyły się dolegliwości bólowe stawów kolanowych oraz kręgosłupa. Podczas 3 miesięcznego stosowania, preparat okazał się skuteczniejszy w leczeniu objawów pourazowej choroby zwyrodnieniowej niż niektóre niesterydowe leki przeciwzapalne. Siarczan glukozaminy jest jedynym preparatem, który łagodzi objawy choroby zwyrodnieniowej oraz zwalnia tempo narastania uszkodzenia stawów. Oznacza to zdolność stosowanego środka do modyfikowania przebiegu choroby. W doniesieniach naukowych kładzie się szczególny nacisk na niską skuteczność działania chlorowodorku glukozaminy stosowanego jako składnik niektórych preparatów dostępnych na rynku.
Data: Sob Sie 25, 2007 9:55 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 397
Wyświetleń 44601

Zobacz cały wątek

Chucky siedziała gdzieś na końcu w rogu i tylko przewracała co chwile oczami gdy słuchała wąskich i beznadziejnych tłumaczeń swoich towarzyszy. Niektóre z sytuacji ją bawiły inne zaś nużyły. Nie każdy z tych ofiar losu jest tu tki nudny. O chodźby ten taki co się rzuca jakby mu w dupe z procy strzelili, ten od sygnetu zaś nabawił się choroby kręgosłupa i zginać się nie może bo stoi prosto jakby go masa murzynów chędożyła, ale jest tu kilka i zwykłych osób. Na przykład ten co tak milczy...podobnie jak ona. Feliks bodajże. To imię tylko pamięta. Bo człowiek milczący w odpowiedniej chwili i niepozbawiony języka jest warty do zapamiętania. Dotychczas milcząca dziewczyna postanowiła co nieco przemówić. Przerwała wywód tego z wojska.
- Ja przepraszam, że się odzywam, bo w końcu jestem kobietą, ale skoro uważa Pan Najwyższy, że to my zabilismy to czemu od razu nie jestesmy skazani na śmierć tylko robicie sobie trud by nas przesłuchać? I tak pomyślałam, że nawet jak powiem, że dajmy na to tego czasu kiedy zginęli Ci...jak im tam...a no właśnie kupcy, to ja się kochałam o z tym jegomościem - pokazała kiwnięciem głowy na Feliksa - ... to ja przepraszam, ale jak dojdziecie, że mówie prawde? zamilkła na chwilę by dać czas na odpowiedź i ciągnęła dalej.
- Aha i jeszcze małe sprostowanie...jak ja mogłam zabić kogokolwiek swoją bronią to znaczy procą? Chce mi Pan wmówić, że zabiłam kogoś kamykiem?! Czekała z niedowierzaniem na odpowiedź i tak jakby uśmiechnęła się, ale to wszystko było wynikiem niedorzeczności jaką usłyszała. "Co macie na swoją obrone. Żałosne".
Data: Pią Gru 01, 2006 8:28 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 97
Wyświetleń 15855

Zobacz cały wątek

ziutaxdxd, grzanka27, proponuję obserwować zwierzęta. W zasadzie u małych zwierząt nie podaje się środków przeciwpadaczkowych, bo bardzo trudno jest dobrać dawkę.
Informacyjnie podaję link do forum gryzonie.info, gdzie ten temat był poruszany w dziale szynszyli:

(trzeba się zarejestrować aby móc przeglądać).
Poza padaczką objawy neurologiczne mogą mieć inne podłoże:
stres - wywołany wieloma czynnikami - dźwiękiem, zapachem itd
awitaminoza
niedobór wapnia
zaburzenia metaboliczne - np. kolka, zatrucia
choroba skórna - tak tak - silne swędzenie...
i w reszcie choroby neurologiczne czy zmiany w mózgu.
Diagnozę postawi jedynie weterynarz, ale potrzebuje do tego dokładnych danych z wywiadu więc konieczność bardzo dokładnej obserwacji zwierzęcia.
Atak podobny do padaczki wystąpił kiedyś u mojego myszoskoczka - był wtedy młodzieniaszkiem. Była to seria konwulsji - aż zwierzaka wyginało w drugą stronę, po ataku przez kilka dni utrzymywał się niedowład tylnych łap i był otępiały. Nigdy potem się to nie powtórzyło. Wet nic nie stwierdził - a raczej po jednorazowym ataku podejrzewał kilka przyczyn - uraz kręgosłupa (bardzo prawdopodobny - w klatce była rurka-sprężynka), padaczka lub zapalenie mózgu.
Do dziś nie wiem co to było - a przeżył 4 lata po tym ataku. Zapewniałam mu dostęp do wapienka i pokarm bogaty w wit. B. Czytałam w książce o myszoskoczkach, że takie ataki zdarzają się w okresie dojrzewania u co 5 osobnika. Ale nie wiem na ile ta informacja jest wiarygodna.
Data: 04-02-2008, 22:59
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 1834

Zobacz cały wątek

Teraz w gimnazjum miałam problem z klasą bo miałam indywidualne nauczanie ale miałam z nimi kontakt bo przychodziłam do szkoły na niektóre lekcje, jakieś święta itp ale oni mnie traktowali jak jakieś małe dziecko, w ogóle nie na poważnie bo zawsze "ojej co u ciebie" takim tonem jak do malutkiego dziecka
Albo jak robiliśmy projekty grupowe i musieliśmy iść na miasto to nie docierało do nich że nie jestem w stanie iść tak szybko bo się szybko męcze... mówiłam parenaście razy a i tak szłam zawsze z 5 metrów za nimi

Potem problem z nauczycielami. W podstawówce panicznie się bałam baby od przyrody bo na mnie wrzeszczała że nie pisałam żadnych sprawdzianów że nie przepuści mnie do następnej klasy itp zawsze wychodziłam z płaczem było też że nie chcieli mi wpisywać do dziennika ocen które dostałam w szpitalu a przeciez tam mialam taki sam materiał...

Rodzina... od strony mamy jest ok wszyscy wiedzą że niektórych rzeczy nie mogę i zawsze jak szykuje sie jakies wieksze spotkanie rodzinne to dzwonią co chce do jedzenia
ale od strony taty to juz nie jest tak pięknie dziadek jeśli nie chce zjeść tłuściutkiego mięska albo jajeczniczki ze skwarkami to się obraża a ciotka to twierdzi że sobie choroby wymyslamy (ja i mój tata po operacji kręgosłupa)

Dlatego bardzo się ciesze że znalazłam to forum i znajomych z ktorymi o wszystkim moge pogadać
Data: 24-07-2007
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 98
Wyświetleń 8326

Zobacz cały wątek

Ten rodzaj masażu polega na działaniu bodźcem mechanicznym za pomocą odpowiedniej techniki (rękoczynu) na określoną strefę unerwienia ciała. Masaż segmentarny należy uznać za najtrudniejszą formę masażu leczniczego, ale zarazem za najbardziej skuteczną gdyż postępując zgodnie z hipotezą, że wszystkie części ciała są ze sobą powiązane, oddziałując na określone punkty znajdujące się na ciele człowieka leczymy bez ubocznych skutków chorobę.

Masaż segmentarny szczególnie polecam w następujących jednostkach chorobowych: migrena i bóle głowy, choroby kręgosłupa, rwa kulszowa, zespół bólowy odcinka lędźwiowo-krzyżowego, choroby stawów, choroby serca, choroby naczyń obwodowych, choroby płuc i opłucnej, choroby żołądka, choroby dwunastnicy i jelit, choroby wątroby i pęcherzyka żółciowego, choroby nerek i pęcherza moczowego, choroby kobiecych narządów płciowych.

Czas każdego zabiegu wynosi około 20 minut. Przeprowadzany jest codziennie lub co drugi dzień albo dwa razy w tygodniu. Ilość zabiegów zależy od stopnia zaawansowania choroby ale nie może przekraczać 20 masaży.
Data: 2007-10-29, 11:54
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 196

Zobacz cały wątek

Witam!W styczniu 2002r.podczas rozładunku ciężarówki spadła mi załadowana
paleta o ciężarze ok.120kg.na kark oraz tylna cześć głowy.Przytomności nie
straciłem,lecz bylem blisko.W dzień wypadku w szpitalu zrobiono mi tylko
prześwietlenie,które nie wykazało pęknięcia ani czaszki ani kręgosłupa.Po
kilku miesiącach zauważyłem powolny zanik lewego mięśnia naramiennego ,oraz
powolna utratę siły lewej reki.Po ponad roku po wypadku zrobiono mi rezonans
magnetyczny głowy i karku,który wykazał torbiel w rdzeniu odcinka szyjnego
kręgosłupa na wysokości C2-C5,oraz Malformacja Arnold-Chiari.We wrześniu
2004r.operowano mnie, ale tylko na torbiel w rdzeniu kręgowym,lecz Malfornacji
Arnold-Chiari nie ruszano.Ja na dzień dzisiejszy trace dalej mięsień
naramienny lewej jak i prawej reki oraz sile.
Czy ktoś spotkał się w życiu z takim samym problemem,i czy jest jakiś sposób
na zatrzymanie postępu pogarszania się mojej choroby?
Słyszałem coś o diecie Doktor BUDWIG,czy dieta ta może pomoc?
Pozdrawiam!Kris.
Data: 2008-10-01, 21:24
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 193

Zobacz cały wątek

Witam serdecznie

Jestem tu nowa i próbuje napisac o moim problemie. Moj syn od paru miesiecy skarżyl sie na ból plecow, kręgoslupa. Zrobilismy badanie rezonansu magnet. i wykazal ,, strukture,, o wielkosci 3 cm w kanale kregowym na wysok. T4 -T6 w odcinku piersiowym.Pojechalismy do Opola na konsult. , lekarz kazal usunac guza operacyjnie. Zeby potwierdzic diagnoze, udalismy sie do Wroclawia, ten rowniez kazal operowac. Znow pojechalismy na konsult. tym razem do katowic. Tu pan prof. Bażowski narazie odradza operacje, twierdzac, ze aby zoperowac guza trzeba wyciac kosc, zeby sie dostac do kanalu kręgowego, a to potem osłabi kręgosłup. Za parę dni ma wziąc syna na oddział i zrobic badania, ale widzę, ze nie pali się do operacji. Nie wiem co mam robic,moze należaloby wysłac hist. choroby do prof. trojanowskiego, ktory pomóglby nam podjąć decyzję, czy mamy operowac tego guza, czy nie?Na marginesie zaznaczam, że syn ma dyskopatię i skrzywienie kręgosłupa więc moze te bóle sa spowodowane tą wada?Lekarze twierdza , ze to anglolipoma? czyli jakis tłuszczak, mocno unaczyniony, co mam robic?
Data: 2008-07-26, 23:32
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 217

Zobacz cały wątek

u niektórych ras należy to do normy, karpiowatość już z reguły jest objawem choroby kręgosłupa nie przyczyną, więc nie można mówić o postępowaniu choroby, bo to nie choroba , może się ten objaw nasilać. Sama karpiowatość to wada kręgosłupa. Czasami zwierzę ma taki karpiowaty kręgosłup przy chorobach przebiegających z dużym bólem np. w obrebie jamy otzrewnowej.
Data: Pon Gru 03, 2007 2:00 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 1468

Zobacz cały wątek

Witam jak już wspominałem poprzednim razem że lekarze krzywdząc moją żonę podczas porodu w 1990 r w trakcje cięcia cesarskiego złamali niejednokrotnie igły i pozostawili w kręgosłupie, od tamtej pory zaczął się nasz rodzinny koszmar gdyż od tamtej pory łamane są ciągle nasze prawa gdyż tylko zostały załatwione sprawy dzieci które są niepełnosprawne i mają załatwione decyzje wydane pozytywnie dotyczące orzeczeń o stopniu niepełnosprawności ale w/w orzeczenia zostały wydane poza terenem Gliwic. Żona przebywając w szpitalu miejskim w Gliwicach uskarżając się na bule kręgosłupa i mając wysoką temperaturę po prześwietleniu kręgosłupa została natychmiast wypisana z wysoką temperaturą ze szpitala do domu. Ponieważ posiadam niezbite dowody dotyczące choroby żony udałem się do Gliwic do lekarza pierwszego kontaktu o wystawienie zaświadczenia ponieważ żona nie może sama się zgłosić gdyż ma ograniczone chodzenie i na stałe ma zlecony pas ortopedyczny z konstrukcją „Hołmana’ i w takiej sytuacji lekarz odmówił wydania jakiegokolwiek zaświadczenia gdyż osobiście musi żona się zgłosić co jest niemożliwe. Jak również w roku 2000 starałem się o emeryturę na dzieci niepełnosprawne, pomimo że udowodniłem oddziałowi ZUS w Zabrzu że posiadam dwudziestopięcioletni starz pracy i spełniam wszystkie warunki do chwili obecnej emerytury nie otrzymałem. Starałem się o emeryturę pomostową gdyż i w tym przypadku spełniałem wszystkie warunki to odpowiedz przyszła negatywna gdyż ustawa jest tylko nie została zatwierdzona .Przyznali mi rentę inwalidzką którą mam do 30.12.2005r z której nie mogę korzystać gdyż musiałem podjąć pracę ponieważ decyzja przyszła po dwóch miesiącach listem otwartym i została od razu zawieszona powód że nie wykorzystałem do końca zwolnienia lekarskiego, obecnie starałem się na urlop górniczy ponieważ wszystkie warunki spełniłem to w dniu 22.03.2004 otrzymałem z ZUS zaświadczenie że spełniam wszystkie warunki że odejść na w/w urlop górniczy , a w dniu 14.04.2004 oddział ZUS uchylił zaświadczenie jako wydane nieprawidłowo i ponieważ z kopalni powinnem odejść na wiek 55 lat to ZUS poinformował mnie że na pewno nie odejdę na emeryturę do końca roku 2006 , a ponieważ tyle moich praw zostało złamanych to w takiej sytuacji na tym terenie nic się nie załatwi gdyż za dużo osób w nasze sprawy jest zaangażowanych którzy stawiają weto żebym żadnych praw nie doszedł .
Data: Sro Kwi 21, 2004 11:36
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 1889

Zobacz cały wątek

Mam 2 kołowrotki o średnicy 23 cm i są wystarczające. Polecam! Nawet dorosły kosz nie nabawi się w nich choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa, bo biega prawie wyprostowany. Tylko zabuduj sobie tylną ściankę, żeby zmniejszyć ryzyko urazu ogonków.
Data: 12-05-2007, 13:31
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 31
Wyświetleń 3709

Zobacz cały wątek

Przykładowe jednostki chorobowe, które można leczyć zimnem to:

* choroby narządu ruchu np. zwyrodnienia
* zaburzona odporność immunologiczna
* stres, przemęczenie
* bóle kręgosłupa
* nadwaga i otyłość
* niektóre choroby skórne
* osteoporoza
* urazy typu zwichnięcia
* depresja

Jak wygląda terapia?

Osoby korzystające z zabiegu krioterapii powinne być ubrane w kostiumy kąpielowe, rękawiczki, opaskę lub nauszniki osłaniające małżowiny uszne, wełniane skarpety oraz drewniane chodaki. Najpierw wchodzą do przedsionka komory, gdzie panuje temperatura ok. - 50° C. Następnie, po chwilowej aklimatyzacji, pacjenci wchodzą do komory, gdzie temperatura wynosi od – 100° C do – 160° C. Pacjenci przebywają w kriokomorze bardzo krótko, w zależności od wskazań jest to od 1 – 3 minut.

W komorze zalecane jest spokojne, miarowe oddychanie oraz tupanie nogami. Po krioterapii natomiast konieczne jest rozruszanie za pomocą ćwiczeń.

Pierwszą odczuwalną oznaką po zastosowaniu krioterapii jest poprawa samopoczucia, zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Jeżeli chodzi natomiast o wyleczenie konkretnych schorzeń dobrze jest skorzystać z kilku sesji.

Przed skorzystaniem z zabiegu, każda osoba poddawana jest badaniu lekarskiemu, aby wyeliminować przeciwwskazania do tego typu terapii. Podstawowe z nich to:

* alergia na zimno
* zaburzenia związane z układem krwionośnym
* niektóre schorzenia dróg oddechowych
* niedoczynność tarczycy
* klaustrofobia
* ostre infekcje

Z terapii w kriokomorze mogą korzystać także osoby zdrowe. Przede wszystkim w celu odnowy biologicznej oraz dla odprężenia, uspokojenia, relaksu oraz fizycznego rozluźnienia. To także dobra terapia powysiłkowa, gdyż przyspiesza w znacznym stopniu regenerację mięśni.

Karolina Urbaniak
Data: 2008-11-13, 21:23
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 76

Zobacz cały wątek

Ja też Robull zupełnie nie mam zamiaru się kłócić czy jak to się mówi "robić komuś koło pióra", zwyczajnie podjęłam nurtujący mnie problem, po Twoim poście rozumiem różnice w ocenie sytuacji między nami, którą nota bene byłam mocno zdziwiona, bo zawsze miałam i ciebie i Asię za odpowiedzialnych ludzi. Róznica jest taka, że mnie w hodowli psa wystarcza przypuszczenie o wystąpieniu wady lub niebezpiecznej choroby, aby zakładać najgorsze i eliminować, Ty chcesz mieć pewność, że taka wada czy choroba istnieje. Pamiętaj, że hodowla psa polega jeśli chodzi o genetykę wyłącznie na przypuszczeniach dla tego jest taka trudna i dla tego mówi się, że trzeba mieć szczęście oprócz olbrzymiej wiedzy, aby hodować.

Co do częstości ataków padaczki, na początku przerwy między nimi mogą być co rok i dłużej, tak było z moją suką, przy czym moja decyzja o zupełnym wycofaniu jej z hodowli nastąpiła już po pierwszym ataku. Jej ataki nie są typowe, nie ma drgawek tylko tężeje jej ciało czasem upada czasem wytrzymuje i stoi, teraz wiem i sama ją kładę na ziemię, czasem atak obejmuje tak jakby tylko odcinek szyjny kręgosłupa wyginając jej głowę i kark do tyłu, przy zupełnie normalnym funkcjonowaniu reszty ciała. Dodam jeszcze, że padaczka u mojej suki była diagnozowana na 10tą stronę i jest to padaczka somatyczna. Moja suka ma mocznicę i gdy poziom mocznika przekracza 100% normy, mocznik tak jak by ją wyłancza, ponieważ ma duże powinowactwo do układu nerwowego. Mój wet śmieje się gdy mówię mu o genetyce w tym przypadku, ale kto mi zagwarantuję, że moja suka nie ma zakodowanej w genach skłonności do padaczki? I gdyby nie była chora padaczka nigdy by się nie ujawniła? Mnie to wystarcza - prawdopodobieństwo, przypuszczenie, jeśli chodzi o wady wolę zakładać czarny scenariusz i coś z tym robić. Bo, to z kolei do Asi, nawet nie wiem jak wspaniały psychicznie pies nie nadaje się do sportu jeżeli jest chory. Uwież mi jak chcesz to może już nie tu tylko na priva mogę ci opisać jakie mam problemy z psychiką mojej suki z padaczką, a jest to suka która zaliczyła testy o wspaniałej zrównoważonej psychice kiedyś...
Data: Sob Sty 06, 2007 7:19 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 299
Wyświetleń 20362

Zobacz cały wątek

A co do chorub gimnastyczek to napewno choroby kręgosłupa (skolioza, lordoza) a co za tym idzie krzywe biodra, nie równe nogi, przykurcz w szyji... (przynamniej tyle powiązanych z treningami skutków ubocznych zauważyłam u siebie) niektóre gimnastyczki mają też zanik jakiejś części kręgosłupa (Odylio?!)
Data: Sro Sty 04, 2006 3:02 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1097
Wyświetleń 138145

Zobacz cały wątek

Mariolu, czytałam Twoje posty. A to, co napisałam wyżej to nie po to, żeby wyjaśnić przyczyny Twojej choroby, tylko żeby osoby, które mają w swoim portrecie numerologicznym 19-kę nie bały się wizyty u specjalisty od kręgosłupa bardziej niż te, które tej 19-ki nie mają.
Data: Nie Gru 21, 2008 00:27
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 41
Wyświetleń 1230

Zobacz cały wątek

Cytat: po protu się zakochałem przed 30-tka



Przed 30-tką tak jest. Gorzej przed 40-tką. Wtedy człeka tapią różne choroby kręgosłupa. A wiesz, jak się nazywa ta najpopularniejsza?

A wiracając do Borelek: wiem o czym piszesz. Sam mam 3 parki. Są rzeczywiście super milaski.

Pozdro

Bolek
Data: Sro Lis 24, 2004 11:15 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 30
Wyświetleń 6973

Zobacz cały wątek

mysle ,ze to powinno sie tu znalezc..

Dla tych którzy jeszcze nie znają historii Izy: piękna, młoda, utalentowana, 24 letnia absolwentka gdańskiej szkoły baletowej, solistka baletu opery królewskiej w Kopenhadze i mama malutkiego, ślicznego chłopczyka. Niestety jakiś czas temu zdiagnozowano u Izy bardzo rzadką, w bardzo nietypowy sposób postępującą i najcięższą do wyleczenia odmianę raka, najpierw w postaci guza w części lędźwiowej kręgosłupa, który teraz już z rozprzestrzenił się na płuca. Odmiana ta nosi nazwę „Giant cell cancer”. Iza poddana została dwóm ciężkim operacjom, lecz niestety ani one ani też tradycyjne metody walki z nowotworem jak chemioterapia czy terapia radioaktywna nie przynoszą żadnych rezultatów. Lekarze nie wiedzą już co robić a stan Izy ciągle się pogarsza. Jednak jest iskierka nadzieji... wiadomo o kilku osobach, które cierpiały na tę samą odmianę choroby co Iza, pomogło im leczenie w Chinach, nowymi, zupełnie innymi niż tradycyjne technikami, które stosowane są wyłącznie tam (terapia genowa i zamrażanie guza zwane krioterapią). Pacjenci powrócili z Chin zupełnie zdrowi. Jest to szansa również dla Izy. Leczenie w takiej nowoczesnej klinice w Chinach to koszt około 55 000 $. Niestety Izy i jej rodziny na to nie stać, dlatego musimy zrobić wszytko co w naszej mocy by wykorzystać tę szansę i ratować życie Izy.
Bardzo wszystkich prosimy o pomoc w zbieraniu pieniędzy na leczenie Izy.
Liczy się naprawdę każdy grosz, wszystkie sumy i duże i małe są bardziej niż mile widziane!

taka sama akcja ruszyła też na facebooku i tu podane jest duńskie konto na ktore mozna wpłacać pieniądze:

Prosimy o dokonywanie wpłat na konto:
Izabela Fengaras
ul.reja 13/15
81-874 sopot

bank PKO BP
64 1240 1242 1111 0010 2164 9021

w tytule: „ratujmy ize”

w razie pytan piszcie bezposrednio na nasza klase albo na

bardzo prosimy o przekazywanie linka do tej informacji dalej i z góry dziękujemy wszystkim za pomoc!

PRZYJACIELE IZY
Data: Pią Sty 23, 2009 2:24 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 90
Wyświetleń 33248

Zobacz cały wątek

Pomijając najczęstszą przyczynę zawrotów głowy, jaką są problemy z błędnikiem, to właśnie choroby ogólnoustrojowe często negatywnie wpływają na struktury odpowiedzialne za równowagę i dlatego w przebiegu wielu z nich, m. in. w zespołe Marfana (w innych zespołach marfanopodobnych a także w zespole Ehlersa - Danlosa) często doświadcza się nieprzyjemnego uczucia zawrotów głowy. Może być ono powodowane nie tylko przez zmiany kręgosłupa szyjnego (towarzyszy im ból szyi i uczucie sztywności podczas skrętów głowa, ale to zdarza się raczej u ludzi starszych), ale także przez zwężenie tętnic doprowadzających krew do mózgu (zwężeniem tętnic szyjnych, kręgowych), gdzie następuje przemijające niedokrwienie mózgu, co wiąże się ze zbyt małym dowozem do mózgu tlenu i składników odżywczych. Zawroty głowy wskazywać mogą także na niewłaściwą pracę serca, jak np. w zespole niskiego rzutu, co oznacza, że serce podczas skurczu pompuje zbyt małą objętość krwi. Bo niewydolność układu krążenia wiąże się ze zbyt małym dowozem z krwią do narządów tlenu i składników odżywczych, co zaburza pracę przede wszystkim mózgu. Zdarzają się także w przebiegu zbyt intensywnie leczonego nadciśnienia tętniczego, a częstą przyczyną może być też hipoglikemia, czyli zbyt niski poziom glukozy we krwi, która jest głównym źródłem energii dla mózgu (z hipoglikemią często można spotkać się u osób leczonych z powodu cukrzycy). Pod uwagę należy także wziąć hipotonię ortostatyczną, czyli niedociśnienie tętnicze po nagłym przyjęciu pozycji stojącej, np. po wstaniu z łóżka. Nigdy nie należy lekceważyć zawrotów głowy lub stałego uczucia niestabilności.
Dodam coś bardzo ważnego (absolutnie nie dlatego, aby kogoś nastraszyć) - jeśli zawrotom głowy towarzyszy drętwienie kończyn, zaburzenia widzenia lub mowy, bóle głowy, wymioty, drgawki oraz uniemożliwiają one chodzenie czy siedzenie, możliwą przyczyną jest przemijające niedokrwienie mózgu lub udar tego organu - należy natychmiast wezwać pogotowie. Ogólnie - diagnostyka zawrotów głowy wymaga współpracy internisty, laryngologa, okulisty i neurologa, dlatego przyczynowe leczenie farmakologiczne zawrotów głowy wiąże się ściśle z rozpoznaniem, np. w zapaleniu ucha wewnętrznego stosuje się antybiotyki, przy zaburzeniach przepływu krwi przez ośrodkowy układ nerwowy lub ucho wewnętrzne zastosowanie znajdują leki poprawiające przepływ krwi przez naczynia. W celu usprawnienia krążenia stosuje się też leki zmniejszające lepkość krwi i skłonność do tworzenia się zakrzepów. Często stosuje się też leki poprawiające metabolizm komórki nerwowej.
Data: 2008-04-13, 16:46
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 41
Wyświetleń 4033

Zobacz cały wątek

Miej ją na oku. Ja mam już kosie 6 lat i nigdy nie zauważyłem aby sie trzęsły. Przez 6 lat żadnej choroby z wyjątkiem dysfunkcji kręgosłupa Zuzi (powód: kółeczko). Ale jak się ostatnio rozchorowała to niestety umarła. A było tak bezproblemowo.
Data: 02-05-2008, 14:45
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 913

Zobacz cały wątek

Witam Wszystkich!
Jestem nowa na forum więc czas aby troszkę o sobie opowiedzieć.
Nazywam się Aga mam 26 lat i jestem z Zabrza. Na toczeń choruję od 10 lat i były to długie i ciężkie lata. Kolagenoza wykryta została u mnie w późnym stadium i niestety szybka diagnoza w szpitalu no i okazało się, że już zaatakował mi nerki i mocno stawy. Lekarze powiedzieli mi o dializach oraz o ich przebiegu i szczerze mówiąc jak na tamten czas na szesnastoletnią dziewczynę wcale mnie to nie przeraziło. Szybko się pogodziłam z chorobą chociaż początki były ciężkie. Najgorsza była niemoc, paraliże całego ciał, stawów, palców, kolan itp. sprawiała ze zastanawiałam się nie dlaczego to ja właśnie jestem chora ale jaki Bóg ma w tym cel, może chce mnie wystawić na próbę, a może chce mnie wzmocnić niestety na to pytanie nie znam odpowiedzi. Do dializ doszła jeszcze wiadomość, że mam osteoporoze, i że kiedyś przy większym urazie kręgosłupa niestety zasiądę na zawsze na wózku inwalidzkim. Ale co tam nie załamało mnie to w dodatku dowiedziałam się, że przez tocznia będę dializować się do końca życia i ta perspektywa wcale mi nie przeszkadzał a w przeciwnym razie było mi to nawet na rękę. Po trzech latach dializ postanowiłam powrócić do szkoły ( przerwałam przez chorobę ) i ukończyłam liceum zaocznie co prawda ale niestety w tygodniu pracowałam i nie miałam czasu. Wszystko jakoś godziłam, rano do pracy po południu na dializy a w weekend do szkoły. To były piękne czasy. Po pięciu latach dializ okazało się, że nagle mogę mieć przeszczep i kolagenoza nie jest już przeszkodą i że powinnam zrobić wszystkie potrzebne badania i tak po sześciu latach dializ znalazł się dawca i już minęło ponad trzy jak jestem po przeszczepie. Niestety w trakcie pobytu w szpitalu transplantologicznym dowiedziałam się, że toczeń nie jest przeszkodą w przeszczepianiu wręcz wskazany ale niestety moi lekarze co się okazało zataili to przede mną a ja nie wnikałam w szczegóły a gdybym była bardziej dociekliwa to na dializach spędziłabym na pewno o parę lat mniej. Co do tocznia to od roku mam nawroty choroby tzn. ponowne bóle stawów( po dziś dzień ), paraliże itp. Teraz jestem starsza i coraz to bardziej mi to przeszkadza, niestety musiałam zrezygnować z pracy i studia które zaczęłam w zeszłym roku też przerwałam, teraz spędzam większość czasu w domu bo nie mam nawet siły wyjść. Dziś akurat nie bolą mnie palce tylko nogi więc dlatego tak się rozpisałam bo nie wiem co przyniesie jutro a chciałam napisać o sobie. Przez te wszystkie lata w chorobie była przy mnie rodzina i jest po dziś dzień a mąż i ojciec chyba najbardziej to na nich zawsze mogę liczyć i życzę każdemu aby w trudnych chwilach nie był sam. Dobra bo z tego wyjdzie zaraz esej i nawet nie wiem czy ktoś wytrwał w czytaniu do końca a jeśli tak to mam nadzieję, że miło się czytało. Pozdrawiam wszystkich i na pewno będę zaglądać na forum.
Data: Czw Paź 23, 2008 8:42 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń 954
W lutym w szpitalu wojew. w Sosnowcu kononoskopia + hist-pat = colitis chronica, w kwietniu rezonans = zapalenie stawów biodrowo-krzyżowych, ASO ujemne, odcz. lateksowy ujemny, teraz czekam na ANA i próbę wallera-rosego.

Mam dziwne objawy:
- marznięcie ( nie nawidzę zimy i zimna ). Zawsze jestem ubrana cieplej niż inni, zimne ręce i stopy cały czas.
- często fioletowo-sine ręce i nogi, i czasami bieleją palce i nie czuję ich jakiś czas ( wyraźne niedokrwienie )
- przespieszenie akcji serca ( obecnie propranolol 80 mg )
- duszności i dyskomfort w klatce piers.
- ucisk na szyi, na gardle, kłopoty z przełykaniem ( wrażenie zaciskającej się ręki na gardle ) nie cały czas, czasami mniej, czasami wiecej
- ból stawu szczękowego i okolic policzka ( wyglądało jak ból zęba, dwa już usunęłam, boli okresami, typ bólu: ciągły ból, promieniujący do stawu szczękowego i w tył glowy ) na razie do wytrzymania i przechodzi jak zażywam np. ibuprom kilka dni 2x1, lub 3x1 i wtedy też mięśnie twarzy tak dziwnie pracują, uczucie maski, brak zmian na panoramie(rtg). Będą badać też staw szczękowy.
- obj. stawowe: ból krzyży, bioder i kręgosłupa, ew. bóle głowy, brak obrzęków na stawach
- czasami sztywność pasa biodrowego i barkowego
- co jakiś czas bóle kostno-mięśniowe i wrażenie gorączki , a mam conajwyżej 37 z kreskami ( czyli uczucie rozbicia podobnie jak przy grypie )
- jelitowe: wzdęcia, bóle, czasami biegunka, poprawa po sulfasalazynie
- czasami zaczerwienie oczu i pieczenie
- przy pogorszeniu uczucie osłabienia, siódme poty, przyspieszenie tętna
- brak zmian skórnych ( na szczęście )

To dr n med chorób wewn., ale dobry specjalista, wkrótce będę miała kolejną kolonoskopię, moze mnie wyśle znów na konsultacje. Po odstawieniu uspakajaczy te objawy dopiero zaczynają się klarować, bo wiadomo, że prochy działają znieczulająco na ukł. nerwowy i zmieniają obraz choroby, objawy są niespecyficzne. Mam nadzieję, że najgorsze mam już za sobą, to odstawianie, to był naprawdę koszmar, ale przeżyłam i udało się Teraz już mi nikt nie wmawia, że mi się wydaje, tylko dr robi badania i postawi diagnozę. Jestem dobrej myśli.

Zobacz cały wątek

Choruje na paraplegię, osteodystrofie nerkową oraz kyfoskoliotyczne skrzywienie kręgosłupa. Z powodu choroby z dziedziństwa mam tylko 120 cm wzrostu. Jak myslicie (bo wiem, że nie jesteście lekarzami) ale czy jest szansa, że mogę zdecydować się na ciąże z takimi chorobami na karku.
Proszę, napiszcie coś...
Data: Pon, 21 Sie 2006, 22:21
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 744

Zobacz cały wątek

Witam wszystkich uczestników tego forum.Jestem 39 letnim mężczyzną pracującym zawodowo posiadającym rodzinę, który w swoim życiu osiagną prawie wszystko może nie na poziomie bogatego czlowieka, a raczej przecietnego ojca i męża polskiej standartowej rodzinyi w momencie gdy wypadałoby tylko spokojnie żyć ujawniła się choroba będąca wadą wrodzoną.Dolaczam do tych ktorych dotkneła ta choroba z jednoczesną prośbą o wyjaśnienie na czym ona polega i jak z nią żyć i funkcjonować w dzisiejszym tak zagonionym i pędzącym świecie, nie posiadam dokładnych informacji na jej temat gdyż okres w którym się ujawniła jest bardzo krótki, bo zaledwie trzy tygodnie.
Czytałem poradnik i posty zamieszczone na tym forum, dlatego chciałbym podzielić się z wami tym co dotkneło i mnie w momencie gdy sie tego nie spodziewałem.
Swoją historię zacznę od chwili gdy po raz pierwszy doświadczyłem objawów tej choroby.
Był piekny słoneczny dzień 31.10.2006 robilem zakupy wraz z rodziną w drodze do domu zatrzymaliśmy się obok sklepu samoobsługowego, po wejściu do środka i zrobieniu kilku krokow po raz pierwszy w życiu zakręciła mi sie głowa po chwili doznałem uczycia utrarty przytomności, choć jej nie straciłem, żona natychmiast wezwała pogotowie, ktore po zrobieniu standartowych badań stwierdziło że stan taki powstał w wyniku stresu i przepracowania.
W kolejnych dniach doznawałem uczucia zasłabnięcia z nawracającymi zawrotami głowy i odrętwieniem karku promieniującym do rąk, udałem się do lekarza który skierował mnie do szpitala celem zdiagnozowania przyczyny zasłabnięć i zawrotow głowy.
Na odziale Neurologi przeprowadzono wszelkie badania prześwietlenie kręgosłupa szyjnego gdzie stwierdzono lekkie zwężenie okolicy kręgów C4C5 wszelkie inne badania przeprowadzone w czasie pobytu tj okulista , laryngolog, holter, EKG. EEG, próba wysiłkowa itd nie wykazały jakichkolwiek odstępstw od normy. Wtedy skierowano mnie na TK głowy w badaniu tym stwierdzono Zespół Arnolda Chiariego Typ I.
Po konsultacjach stwierdzono jednak że nie ma on wpływu na mój stan zdrowia ponieważ żyje z tym od 40 lat, a zawroty i omdlenia spowodowane są przepracowaniem i stresem
wynikającym z charakteru wykonywanej pracy.
Po powrocie do domu objawy omdlenia nie wystepują do dziś ,ale dokuczają mi pojawiające się zawroty głowy, sztywność karku i dretwienie rąk.
Proszę o udzielenie odpowiedzi na moje pytania zwracam sie z tą prośbą do ludzi ktorzy doświadczyli swojego cierpienia na sobie w wyniku w/w choroby ja poprostu nie wiem co mam dalej robić.
1.Czy choroba ta może ujawnić się dopiero w wieku 39 lat przez wystepowanie wymienionych przezemnie dolegliwości.
2. Czy konieczna jest operacja w przypadku Typu I tej choroby
3.Jak z tym żyć, jak sobie pomóc
Wszystkim którzy udzielą mi informacji z gory dziekuje i pozdrawiam
Mariusz 1
Data: 2006-11-20, 13:46
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 35
Wyświetleń 1846

Zobacz cały wątek

Cztery lata temu zakończyłem pracę w pewnej firmie. Przeciągałem tam na wózku (paleciaku) ciężary powyżej 700 kg po powierzchniach równych i pochyłych. Obecnie odczuwam bóle kręgosłupa i mrowienie w nodze jest to spowodowane urazem kręgosłupa przez nadmierny wysiłek. Od czterech lat mam lekką pracę gdzie wysiłek fizyczny nie występuje. Czy po takim okresie czasu mogę ubiegać się o uznanie choroby zawodowej i roszczenia wobec byłego pracodawcy ?
pzdr.
Data: Wto, 06 Sty 2009, 19:17
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 164

Zobacz cały wątek

Witam, mam 31 lat i od 7 lat mam zdiagnozowanego Crohna. Diagnoza została postawiona dopiero po operacji (usunięcie części jelita cienkiego z powodu pęknięcia ropnia i zapalenie otrzewnej) Badanie histopatologiczne wykazało obraz podobny do Crohna. Wcześniej przez 4 lata leczona byłam z powodu bólów brzucha na nerwicę żołądka:( Po operacji miałam względny spokój. Czułam się na tyle dobrze że zdecydowałaliśmy się z mężem na dziecko. W 2002r urodziłam wsoaniała córeczkę. Niestety moja Zuzia urodziła się z rozszczepem kręgosłupa i porusza się na wózku inwalidzkim.
W lipcu tego roku choroba dała o sobie znowu znać i to dosyć mocno. Od stycznia czułam że jest coś nie tak, chociaż objawy zmyliły mnie bardzo, bo zamiast biegunek miałam zaparcia, wzdęcia i bolesne przelewania w brzuchu. Niestety i mój lekarz nie rozpoznał nawrotu choroby, twierdził że dolegliwości związane są z nerwowym trybem życia i nadwrażliwością jelita. Twierdził że Crohn jest w remisji a ja mu wierzyłam. Jednak ból był w lipcu tak okropny, że poszłam do innego lekarza a on na USg znalazł zbiornik plynu w prawym dole biodrowym i trafiłam do szpitala. Mieszkam w Warszawie i w Szpitalu Bródnowskim spędziłam trzy tygodnie na antybiotykach. Maiłam zrobiony tomograf (wyszedł dobrze- wątpię czy na zwykłym tomografie widać jelita?), potem pasaż z kontrastem i też obraz jelit bez zmian. Potem kolonoskopia i pomimo, żę w poprzednich latach bez silego znieczulenia nie wytrzymałam bólu i badania były przerwane, teraz też pomimo moich próśb o dodtakowe znieczulenie albo narkozę badanie miao być zrobione w zwykłym znieczuleniu. Bólu nie wytrzymałam i badanie przerwano. Teraz moja dr. uważa że lepiej poczekać aż wyjdę z tego ostergo nawrotu i dopiero potem zrobimy kolonoskopię.
Od tygodnia jestem w domu leczona Metrodinazol. Xifaxan. Assamax, i AZA.
Napewno macie duże doświadczenie co do tych kolonoskopii, czy robić je w takim zaostrzeniu, czy czekać. Czy Crohn faktycznie też daje takie objawy jak wzdęcia, zaparcia i bolesne zarzynania?
Myślałąm, że Cronik o mnie zapomiał i fajnie mi z tym było.:)
Data: 20-08-2007
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 23
Wyświetleń 1297

Zobacz cały wątek

U mnie pojawiły się bóle kręgosłupa od 3 dni. Ból nie pozwala na swobodne wstanie. Od miesiąca biorę tabletki PHLEBODIA bo mam skurcze palców u nóg i bolą mnie, mam je ciężkie. No i pajączki pojawiły się małe na udach. Zastanawiam się czy to mogą być skutki uboczne mojej choroby CU, lub brania tabletek ASAMAX ( od lutego 2008r 2razy po 1).
Data: 25-08-2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 1021
Dla Pana wielki ukłon.Bardzo dobrze Pan to napisał.Tak było.Ciężko pracowałam przez 34 lata niestety dorobiłam się choroby kręgosłupa i nie tylko i głodowej renty.A im się wydaje że jak wszystko pozmieniają to będzie lepiej?

Zobacz cały wątek

Cytat: Sauna to pomieszczenie, w którym panuje wysoka temperatura i wysoka lub niska
wilgotność (w zależności od rodzaju sauny), w którym spędza się od kilku do kilkudziesięciu minut. Pobyt w saunie ma własności oczyszczające ciało z toksyn, poprawiające krążenie i wyrabiające odporność na choroby. Po pobycie w saunie bierze się zwykle kąpiel w chłodnej wodzie.

Istnieją dwa rodzaje sauny:

* Sauna sucha (tzw. sauna fińska), to sauna o względnie niskiej wilgotności powietrza (poniżej punktu rosy). Temperatura dochodzi w niej do 85-120°C. Sauna fińska to nieduże pomieszczenie ze schodkowato umieszczonymi ławami drewnianymi.
* Sauna parowa (tzw. łaźnia rzymska) to sauna o wilgotności dochodzącej do 100% lecz niższej temperaturze: 40-50°C.

* Przewlekłe choroby takie jak: napięcie mięśni grzbietu, przewlekłe reumatoidalne zapalenie stawów, zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa
* Nawracające choroby pulmonoloiczne: astma oskrzelowa, przewlekłe zapalenie oskrzeli
* Choroby kardiologiczne: nadciśnienie w I i II stadium (nieustalone), niedrożność tętnic obwodowych (I i II stopień wg. Fontaine), dusznica bolesna naczynioruchowa, zawał serca (nie wcześniej jak 6 miesięcy po incydencie)
* Ogólne wskazania: dla poprawy wydolności i ogólnego stanu zdrowia, jako środek hartujący przy obniżonej odporności

Przeciwwskazania [edytuj]

* reumatoidalne: w ostrym stanie reumatycznym
* pulmonologiczne: infekcje: przeziębienie, gruźlica, ostry stan astmatyczny
* kardiologia: niewydolność serca, krążenia i wieńcowa ze stenokardią spoczynkową, i inne choroby serca i nadciśnienie (najlepiej korzystać po konsultacji z lekarzem))
* Inne: ostre stany zapalne, wrzody, guzy, ogniska zakażenia (np. przy bólu zęba), choroby weneryczne, epilepsja, jaskra, daltonizm i inne (wskazana jest konsultacja z lekarzem)


Data: 2007-05-25, 17:57
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 1039

Zobacz cały wątek

Jestem Karolina, 22 lata i mieszkam w Gdyni.

Chciałam uprawiać sport. Nie wiem czy nie jestem za stara.
Mam skrzywienie kręgosłupa, astmę i alergie.
Lekarz kazał mi uprawiać jakiś sport. Nie wiem jaki sport jest wskazany na moje choroby. Lekarz nic mi nie sugerował. Proszę o pomoc.
Data: Czw Sie 21, 2008 17:50
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 338

Zobacz cały wątek

Witam,
objawy Mazurka i cały przebieg choroby skłoniły mnie do włączenia się do dyskusji. Wszystko wskazuje, że byłeś leczony metodą eliminacji...
Twój ból jest znamienny dla uszkodzenia dysku. Jeśli czujesz, że "chodzi" po tobie od kręgosłupa do biodra (albo do nogi), nie możesz długo wytrzymać w jednej pozycji(najgorsze zwykle siedzenie), masz problemy z ruchomością kręgosłupa i nie działają na ciebie żadne leki to pomoże ci tylko rehabilitant!
Data: Nie Mar 11, 2007 10:20
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 111
Wyświetleń 19415

Zobacz cały wątek

Chodzi tu o m.in.:

    lchoroby kręgosłupa,
    lstany zwyrodnieniowe stawów,
    lchoroby układu kostnego lub mięśniowego,
    lróżnego rodzaju skurcze, przykurcze, etc.

Generalnie jakie badania przechodzi ratownik lub kandydat do GR
Pozdrawiam
Data: 2008-07-31, 14:16
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 1393

Zobacz cały wątek

Oglądaliście może filmiki z udziałem dr bolognesse(czy jak tam sie to pisze) na tej stronie którą podał kiedyś Przemek.Tam są bardzo fajne pogadanki ten lekarz rysuje i opowiada na czym polega nasza choroba, jak się ją leczy i najwazniejsze jak się ją rozpoznaje.on tam mówi że każdy chiari jest inny , każdego inaczej się leczy i operuje i kazdemu podaje się inne leki- A U NAS MAJĄ SZABLON NA NAS I ODBIJAJĄ GO ZA KAZDYM RAZEM FAJNE TECHNOLOGIA 21 WIEK SUPER. On tam też pisze że są tysiące ludzi chorych na ACM a lekarze ich leczą na różne choroby np. na raka lub SM. Oprócz tego mówi ze pierwszym badaniem jakie się robi przy podejżeniu o ACM tj. MRI odcinka lędzwiowego ponieważ po tym poznaje się jaki mamy typ chiariego. Jest to wazne badanie poniewaz przy typie I i II objawy w głowie są takie same różni się tylko odcinek kregosłupa lędzwiowego tj. Kiedy masz chiari typ I to rdzeń wychodzi w tym odcinku poza kręgosłup i wtedy zaczyna się od operacji kręgosłupa a potem operuje się glowę , a jezeli masz typ II to rdzeń biegnie wzdłuż i wtedy operuję się tylko głowę (albo na odwrót już niepamiętam dokładnie).Oprócz tego ten lekarz pisze że jezeli jest w rodzinie chiari to cala rodzina jest chora tylko u niektórych członków to się objawia a u niektórych śpi i nigdy nie wyjdzie na jaw, ale chorzy tak naprawdę są wszyscy i moze być tak że będzie chorować babcia, córka i wnuczka albo tylko córka itd....
Ciekawe te filmiki on tam wszystko pacjentowi tłumaczy jak krowie na rowie. Ale nei wiem czy warto to wiedzieć bo tylko się człowiek bardziek wkurzy bo ja już miałam robione wszystkie rezonansy kręgosłupa tylko nie lędzwiowy chociaż bardzo na niego narzekam O IRONIO LOSU!!!!!!

Asiu a ty się trzymaj i przygotuj na to ze nie raz będa cię uwazać za idiotkę i wariatkę mysmy już to przeszli. Dużo cierpliwości i powodzenia.

Acha chciałam jeszcze dopisać że moze te bóle głowy mojej siostry to nie jak myślą lekarze migrena tylko może ona też ma arnoldzika ????
Data: 2007-01-05, 12:28
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 227
Wyświetleń 7975
Chodzi tu o m.in.:

    lchoroby kręgosłupa,
    lstany zwyrodnieniowe stawów,
    lchoroby układu kostnego lub mięśniowego,
    lróżnego rodzaju skurcze, przykurcze, etc.

Generalnie jakie badania przechodzi ratownik lub kandydat do GR
Pozdrawiam